Temat: Czy facet powinnien używać kosmetyków?
Myslę o np. Kremach do twarzy,maseczkach? Mój facet jest zagorzałym przeciwnikiem kremów.A co wy o tym sądzicie?
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Myslę o np. Kremach do twarzy,maseczkach? Mój facet jest zagorzałym przeciwnikiem kremów.A co wy o tym sądzicie?
JA mojego nauczyłam krem z woda termalna Vichy używac ![]()
To gratuluję! A jak go przekonałaś? Bo może i mój się przekona...
mój chłopak bardzo dba o siebie:)
ale znowu bez przesady;) chociaż czasami zdarzy mu się dłużej siedzieć w łazience niż mi:P
Jako mężczyzna nienawidzę kremów do rąk. Musi byc juz napradę sroga zima i odmrożone palce, żebym sobie cos tak tłustego na ręce nałożył
O kremach do twarzy już nie wspominając...
To gratuluję! A jak go przekonałaś? Bo może i mój się przekona...
Banalnie pierwszy raz sama Go nim wysmarowłam ![]()
Dałam mu próbke i teraz do mnie, ze może bym kupiła nowy bo kończy mu sie ![]()
Mój facet uważa że facet powinien używać kosmetyków (oczywiście bez przesady). Np. stosuje krem do twarzy szczególnie po goleniu - bo czuje podrażnienie, używa balsamu do ciała, żelu (nie za dużo) do wlosów oraz perfum ... mrrr ![]()
emilia_s292 napisał/a:To gratuluję! A jak go przekonałaś? Bo może i mój się przekona...
Banalnie pierwszy raz sama Go nim wysmarowłam
Dałam mu próbke i teraz do mnie, ze może bym kupiła nowy bo kończy mu sie
Będę musiała spróbować! dzieki
A znacie właśnie jakies dobre kremy do rak dla facetów???mój ma strasznie suche dłonie i próbowałyśmy już z Garniera i Dove i nic.
Krem do rąk - ja i mój chłopak używamy Intensywnie nawilżającego z Avonu ale w domu mam także z Czterech pór roku i w sumie działa dobrze. Dłonie są odpowiednio nawilżone.
A znacie właśnie jakies dobre kremy do rak dla facetów???mój ma strasznie suche dłonie i próbowałyśmy już z Garniera i Dove i nic.
Jest z masłem kakaowym dobry - w Drogerii NAtura kupiłam taki pomarańczowy - shea karite ![]()
Bo chodzi mi o mocno nawilżający bo wiecie skóra faceta jest grubsza a jak sucha to taka szorstka..
Mój facet uważa że facet powinien używać kosmetyków (oczywiście bez przesady). Np. stosuje krem do twarzy szczególnie po goleniu - bo czuje podrażnienie, używa balsamu do ciała, żelu (nie za dużo) do wlosów oraz perfum ... mrrr
U mnie tak samo
...... no może bez żelu do włosów.
Mój facet uważa że facet powinien używać kosmetyków (oczywiście bez przesady). Np. stosuje krem do twarzy szczególnie po goleniu - bo czuje podrażnienie, używa balsamu do ciała, żelu (nie za dużo) do wlosów oraz perfum ... mrrr
Mój w życiu nie przekonałby się żeby użyć balsamu do ciała!
Bo chodzi mi o mocno nawilżający bo wiecie skóra faceta jest grubsza a jak sucha to taka szorstka..
akurat ten ejst wg mnie godny polecenia - fajna miękka skora jest po nim
.
Żelu, balsamu - no mój za Chiny ludowe by nie użył ![]()
jeśli chodzi o czas przebywania w łazience - on jest nie do przebicia ![]()
zawsze myję się połowę krócej ![]()
co do kosmetyków poza tymi do kąpieli, używa sporadycznie kremu nivea i kremu do rąk
Myslę o np. Kremach do twarzy,maseczkach? Mój facet jest zagorzałym przeciwnikiem kremów.A co wy o tym sądzicie?
Ja tam swojego dośyć niedawno nauczyłam używać żelu do mycia twarzy , toniku i kremu . Kupiłam mu taką męską serię zeby nie czuł się babą hehe ... chociaż tego toniku to i tak sobie odpuszcza ... ja tam lubie jak facet o siebie dba no ale bez przesady !
Jako przyszła kosmetyczka często " testuje " na swoim menie maseczki , robię manicure ... wkurza się niemiłosiernie no ale cóż ... miłośc wymaga poświęceń ![]()
jak mojemu kiedyś kupiłam krem nivea (bo zauważyłam że ma naprawdę suchą skórę na twarzy) to się oburzył i oświadczył, że prawdziwy mężczyzna używa tylko wazeliny ![]()
no ale już się przekonał do tych kilku podstawowych kosmetyków ![]()
hehe tylko wazeliny ? ciekawe do czego ![]()
hehe tylko wazeliny ? ciekawe do czego
oj oj ![]()
mówimy o kosmetykach do twarzy ![]()
betitek20 napisał/a:hehe tylko wazeliny ? ciekawe do czego
oj oj
mówimy o kosmetykach do twarzy
hehehehehehhe
Mój mąż stwierdził, że prawdziwy mężczyzna nie wstydzi się zmarszczek. Więc na krem go nie namówię. Chyba ![]()
Mój mąż stwierdził, że prawdziwy mężczyzna nie wstydzi się zmarszczek. Więc na krem go nie namówię. Chyba
zmarszczki to jedno, ale mój w pewnym momencie miał po prostu bardzo suchą skórę - raz na tydzień mu nie zaszkodzi ![]()
Hm... gratuluję tym, którym się udało przekonać swoich panów do czegoś więcej niż mydło czy żel
Mój wszelakich kremów się brzydzi - krem do rąk - jak już faktycznie nie ma wyjścia, balsam jakiś do ciała - tylko na urlopie żeby po słońcu skóra nie zeszła...
Balsamy i olejki stosujemy namiętnie - bo mąż uwielbia masaże. Namówiłam go też do peelingów, szczególnie pleców. Jak zapomnę i wezmę tylko mydło, pada pytanie: "A piaseczku to już nie ma?". Jakoś nie może zapamiętać, że to cukier ![]()
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź