Czy kobiety lubią seks analny – prawdy i mity

21 maja 2012, autor: li_lia

  • Facebook
  • Google Plus
  • NK
  • Wykop
  • Twitter
  • Blogger
  • Print
  • Email

W czym tkwi źródło kontrowersji związanych z inną sztuką fizycznej miłości? Dlaczego płeć piękna unika tego tematu bądź ze wstydem rozmawia o seksie analnym? W jaki sposób można uczynić ars amandi od tyłu przyjemnym i niezapomnianym przeżyciem?

Jeśli partner coraz częściej wspomina o potrzebie wprowadzenia pewnych zmian w łóżku możecie być pewne, że prędzej czy później zaproponuje wam seks analny. Żaden gadżet, wspólnie obejrzany film erotyczny bądź wyuzdany strój nie sprawi waszemu mężczyźnie takiej radości jak nowy sposób fizycznej miłości. Dominacja, mocniejsze doznania oraz świadomość robienia czegoś powszechnie uznawanego za zakazane  to główne bodźce, które stymulują panów do podjęcia takiego rodzaju aktywności w łóżku. A jak wygląda sprawa z nami, kobietami?

fot. http://www.we-dwoje.pl/przewodnik;po;greckiej;milosci

Najczęściej grecka miłość kojarzy nam się z czymś wyuzdanym, nieczystym, grzesznym i przede wszystkim bolesnym. I chociaż do lamusa przechodzi przekonanie, w którym utwierdzano od wieków kobiety, iż ich powinnością jest uległość wobec partnera oraz bierność, ponieważ przejmowanie inicjatywy jest domeną panienek lekkich obyczajów, wciąż wiele z nas nie chce, nie umie albo obawia się otwarcie porozmawiać o tajemnicach alkowy.

Najtrudniej jest przełamać granicę, którą samemu się wyznaczyło. Dlatego warto zacząć od oswojenia się z tematem. To kultura w której żyjemy oraz przyjęte obyczaje określają, które części naszego ciała są wartościowe, godne pokazywania, a które spycha się do worka z napisem TABU. Trudno jest swobodnie dyskutować o rodzajach przeżywanych orgazmów, zapytać o radę w sprawie sprawdzonego lubrykantu. Nasz język ubogi jest w nienacechowanie negatywnie słownictwo określające intymne strefy. Gdy wagina wydaje nam się zbyt oficjalną nazwą z odbytem mamy jeszcze większy problem. Nazwijmy go zatem drugą dziurką.

Nie da się ukryć, że podwaliny naszej mentalności zbudowane są z religijnych przekonań. A jeśli kochać można się wyłącznie po zawarciu związku małżeńskiego i to wyłącznie ,,po bożemu” to sama myśl o innym rodzaju seksualnej aktywności wielu kobietom przysparza zawrotów głowy. Odrzućmy na bok wstyd i spróbujmy się cieszyć z fizycznych doznań z partnerem, którego darzymy zaufaniem, który niekoniecznie musiał nam wsadzić na palec obrączkę. Zaufanie jest bowiem niezmiernie ważnym elementem seksu analnego. O ile podczas ,,tradycyjnego” stosunku spontaniczność oraz odrobina kontrolowanej przemocy mogą wzmagać nasze doznania tak w przypadku miłości od tyłu ważne jest to, by w pełni oddać się partnerowi. Znajdujący się w odbycie zwieracz jest mięśniem, który musi z nami współpracować. Aby odczuwać z seksu satysfakcję powinnyśmy być zrelaksowane, by penetracja drugiej dziurki była czymś przyjemnym, pozbawionym bolesnej gwałtowności. Przekonanie, że partner nie zrobi nam krzywdy, nastawienie się na nowe, ekscytujące doznania oraz ingerencja przydatnych pomocy mogą sprawić, że ten rodzaj miłości będzie miłą odmianą.

fot. allegro.pl

Na jednym z for internetowych Monika, 29 letnia pracownica banku wyznała ,,Seks analny jest brudny. Na samą myśl o tym, że mój chłopak mógłby natrafić na niespodziankę w moim odbycie robi mi się słabo”. Dawniej na każdej porodówce obowiązkowo  rodzącą poddawano lewatywie, aby podczas parcia wraz z dzieckiem nie wydaliła z organizmu kału. Obecnie lewatywę stosują gwiazdki filmów porno, które chcąc spełnić oczekiwania  swych widzów muszą być gotowe na coraz bardziej kontrowersyjne sceny. Jednak ten sposób zawitał również do łazienek kobiet, które chcą mieć pewność, że nic ich nie zaskoczy podczas igraszek ze swoim partnerem. Prócz lewatywy i irygatorów można również popijać herbatki, które przeczyszczają jelita z zalegających w nich resztek pokarmu. Jeżeli to mężczyzna ma jakieś obiekcje związane z ewentualnym pobrudzeniem zawsze możemy zaproponować mu zabezpieczenie w postaci prezerwatywy.

,,Druga dziurka jest bezpieczna. Wreszcie mogę się kochać bez obawy o to, że zajdę w ciążę, albo złapię jakieś choróbsko”. Ten beztroski wpis znalazłam pod artykułem, który ukazał się na pewnym popularnym portalu. Jego autorka, tegoroczna maturzystka jak wiele kobiet niestety żyje w mylnym przekonaniu odnośnie obydwóch kwestii. Po pierwsze to właśnie poprzez seks analny najłatwiej zarazić się można chorobami przenoszonymi drogą płciową oraz HIV. Pałeczki okrężnicy, które zadomowiły się w odbycie nie mogą przedostać się do narządów rodnych kobiety. Penetracja intymnych stref powinna zaczynać się od waginy i kończyć na odbycie nigdy w przeciwnym kierunku, jeśli mężczyzna używa tylko jednej prezerwatywy. Bez jej użycia wypływające z odbytu nasienie może z łatwością przedostać się do pochwy, a wówczas o zapłodnienie nietrudno.

Zbierając materiały do artykułu natknęłam się na opinię o pewnym lubrykancie. ,,Dotąd seks analny kojarzył mi się przede wszystkim z bólem. Stosunki trwały krótko i nie dawały mi żadnej satysfakcji. Pewnego razu partner zaskoczył mnie przynosząc lubrykant. Po jego zastosowaniu coś we mnie pękło, przełamałam się. Preparat odpowiednio mnie nawilżył, nie spowodował pęknięcia prezerwatywy i wreszcie zaczęło mi być dobrze”. Faktycznie tak, jak w przypadku suchości pochwy możemy sobie poradzić z okolicami drugiej dziurki. Żel sprawdzi się znacznie lepiej niż wazelina. W żadnym wypadku nie dajmy się namówić na… masło, które ,,fachowcy” zalecają na wielu forach.

Kobiety obawiają się również skutków ubocznych seksu analnego. Ich lęki dotyczą pogorszenia działania zwieracza, przekonania o tym, że nie będą w stanie utrzymać jego pracy przez co zabrudzą bieliznę. Wbrew pozorom najnowsze badania dowodzą, iż seks analny częściowo chroni przed powstawaniem żylaków w odbycie. Pamiętajmy, że zwieracz jest mięśniem i również możemy go ćwiczyć.

Seks analny może być nie tylko ciekawym urozmaiceniem, ale i inną formą bliskości. Przy zachowaniu zasady 3 N ,,Nie byle jak, nie byle z kim i nie byle gdzie” możemy spróbować zupełnie innego rodzaju uniesienia. Aby czerpać z seksu maksimum przyjemności pamiętajmy, by osoba, z którą przekraczamy granice intymności była kimś wyjątkowym, kto nas szanuje i nie wymaga, byśmy robiły cokolwiek wbrew sobie, po to tylko by komuś coś udowodnić, by kogoś przy sobie zatrzymać.

Zobacz również:

  1. Dewiacje seksualne a normy kliniczne i społeczne
  2. Tossing: przygodny seks – przestępstwo czy zabawa?
  3. Po czym rozpoznać nimfomankę?
  4. Handel niepraną bielizną – dziwactwo czy paskudztwo?


Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

3 komentarzy do Czy kobiety lubią seks analny – prawdy i mity

  1. avatar Jebaka pisze:

    Ja swoja laske rucham niemal wylacznie w dupe. Wole to o wiele bardziej niz klasyczny sex waginalny. Druga dziurka mojej dziewczyny jest bardzo ciasna co daje mi przyjemnosc i jej jak widze tez.

  2. avatar Weustana pisze:

    Lubią, jeżeli trafią na faceta, który umie go wykonywać. Najlepiej wcześniej przetestować to takimi gadżetami: http://www.toys4sex.pl/polecane/287-jelly-anal-beads-blue-4024144512805.html

  3. avatar milton pisze:

    Zerknijcie pod serwis, który linkuję – niektóre lubią, ja nawet jako facet sobie tego nie wyobrażam i chcę się kochać w ten sposób. Gdzie w tym przyjemność?

Dodaj komentarz


dziewięć − 4 =


Aleja handlowa

10% rabatu na wszystko w www.szkla.com
Skorzystaj z promocji i kupuj taniej!
Cena:
Kolagen Quantum SERUM
Połączenie kolagenu naturalnego ze specjalnie skomponowanymi peptydami biomimetycznymi
Cena:
180 zł
HERO Sport woda toaletowa Perfumerianiebieska.pl
Dynamiczny i energetyzujący zapach dla mężczyzn. Nowy świeży zapach dodający energ
Cena:
26,40 zł
Twinings Strawberry & Mango Tea
Intensywny tropikalny smak - 100% naturalnych składników!
Cena:
19,99 zł
Aronslim 10 x buteleczka 20 ml
Jedyny na świecie preparat z silnie odchudzającą escyną
Cena:
65 zł
Pikowana seledynowa torebka listonoszka Felice Aurora
Listonoszka - torebka damska, będąca jednym z najbardziej uniwersalnych modeli.
Cena:
160 zł

FORUM - bieżące dyskusje

Samotność w związku
O jak dobrze, że mnie nikt nie ciśnie. Za to kilka dni temu zostałam...
Czy podobają wam się nieśmiali face…
Trwała, bo boi się zagadać do innej, czy może uznał, że ktoś, kto...
Rozstanie
Boję się. Dopóki pielęgnuję pamięć o nim, choć teraz przeciwstawiam się rozmyślaniu i wspominaniu,...
Mieszkanie z rodzicami w wieku 30+
Ooo tak tak, dokładnie tak. I pewnie ma to jakiś wpływ na postępujące od lat...
Strona główna O nas Regulamin Kontakt Reklama dodatkowy zarobek ZOSTAŃ REDAKTOREM
facebook