Analizy składników pokarmowych, które mogą przyczynić się do podwyższenia ryzyka choroby nowotworowej, wykazały związek pomiędzy wysoka konsumpcją tłuszczów i podwyższonym ryzykiem choroby nowotworowej. Udowodniono, że dieta wysokotłuszczowa przyczynia się do zwiększonej zachorowalności na raka piersi. Tłuszcz, tłuszczowi jednak nierówny. Także i w przypadku tej choroby ma znaczenie jakość tłuszczu diety. Rozwojowi raka piersi sprzyja duże spożycie tłuszczów wielonienasyconych omega 6 (w oleju roślinnym z soi, kukurydzy, słonecznika i innych olejach z nasion, w margarynie), np. kwasu linolowego, przy niedostatku tłuszczów wielonienasyconych omega 3 (w oleju rybnym, ale również w lnianym i rzepakowym). Wiele badań potwierdza trend wskazujący na zwiększone ryzyko nowotworu sutka wraz ze zwiększoną konsumpcją tłuszczów ogółem, tłuszczów nasyconych oraz wielonienasyconych tłuszczów z rodziny n – 6 (olej słonecznikowy, z pestek winogron). Natomiast spożywanie tłuszczów wielonienasyconych z rodziny n – 3 (tłuszcz rybi) oraz kwasów tłuszczowych jednonienasyconych (oliwa z oliwek) obniża prawdopodobieństwo wystąpienia raka tego narządu. W 2001 stwierdzono, że tłuszcze jednonienasycone (omega 9) i wielonienasycone (omega 6) sprzyjają rozwojowi raka piersi po menopauzie, a tłuszcze wielonienasycone omega 3 – przeciwdziałają. Odkryto, ze tłuszcze jednonienasycone omega 9 (oliwa z oliwek) sprzyjają rozwojowi raka podobnie, jak również niektóre tłuszcze wielonienasycone omega 6 (odmiana kwasu linolowego). Tłuszcze nasycone (w maśle, smalcu, śmietanie, wieprzowinie, kiełbasie, drobiu, etc.) nie szkodzą osobom z predyspozycjami rakowymi, a tłuszcze wielonienasycone omega 3 (w oleju rybnym, ale również w lnianym i rzepakowym) – pomagają. Innymi słowy, warto unikać olejów roślinnych z soi, kukurydzy, słonecznika oraz margaryny, ale masło, smalec, śmietana, wieprzowina, kiełbasa, drób, etc. nie szkodzą osobom z predyspozycjami. Warto również jeść dużo ryb i oleju rzepakowego lub lnianego.
Badania dowodzą, że osoby, które spożywają regularnie warzywa i owoce są mniej narażone na powstanie wielu chorób w tym nowotworów. Kobiety spożywające co najmniej 5 razy w tygodniu warzywa i owoce mają średnio o 1/3 mniejsze ryzyko zachorowalności na raka piersi niż te, które spożywają te produkty 2 razy w tygodniu. Szczególne znaczenie w profilaktyce raka piersi mają rośliny krzyżowe, w których wykryto substancję o nazwie - sulforaphane (SUL). Już wcześniej stwierdzono przeciwnowotworowe działanie SUL, ale dopiero najnowsze badania wykazały, że może on hamować rozwój raka piersi w późnym stadium. Warzywem, które charakteryzuje się najsilniejszymi cechami w walce z nowotworem jest brukselka. Ochronne działanie związków, które zawiera to warzywo wykazano zarówno w okresie inicjacji i progresji. Odkrycia opublikowane w Journal of Nutrition mogą być pomocne w określeniu nowej profilaktyki i sposobów leczenia raka piersi. Naukowcy mają nadzieję, że przyjmowanie sulforaphane z połączeniu z pewnymi naturalnymi składnikami lub lekami, może wzmocnić ich działanie przeciwnowotworowe. Szwedzkie badania przeprowadzone na grupie kobiet w wieku 45-60 lat pokazały jednoznacznie, iż spożywając 1 lub 2 razy dziennie warzywa krzyżowe ( na przykład różne rodzaje kapusty, brukselka, kapusta chińska, kapusta biała i czerwona, kapusta kiszona, brokuły, kalafior) ryzyko zachorowania na raka piersi (szczególnie) zmalało do 45% w stosunku do kobiet, które rzadko jadają te warzywa. Z kolei badania wśród Polek wykazały, iż kobiety które spożywają surową lub parowaną kapustę lub kapustę kiszoną minimum 3 razy w tygodniu – ryzyko zachorowania wśród nich na raka piersi jest bardzo małe w porównaniu do tych których dieta jest uboga w te warzywa. Należy pamiętać by nie gotować warzyw krzyżowych dłużej niż 8 minut, ponieważ tracą swoje naturalne właściwości antyrakowe (zawarte w warzywach glukozynolany bardzo łatwo rozpuszczają się w wodzie i szybko utleniają) – najlepiej jest przygotowywać warzywa krzyżowe/kapuściane w samowarze, woku lub w postaci surowej na przykład jako dodatek do sałatek, surówek i innych potraw. Aby doszło do utlenienia powyższych związków musi nastąpić zmiażdżenie powyższych komórek , które następuje podczas żucia rośliny – stąd też ważne jest by w trakcie jedzenia roślin kapustnych nie połykać ich tylko jak najdłużej żuć.
Innymi warzywami, które wspomogą nas w walce z rakiem są warzywa cebulowe, głównie czosnek. Zawiera on w swoim składzie wiele substancji o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwzapalnym, przeciwzakrzepowym oraz przeciwnowotworowym, do których należą m.in.: związki siarki, oligosacharydy, selen i flawonoidy. Czosnek zawiera siarkę, która hamuje wzrost komórek rakowych, selen, który pobudza tworzenie się białych krwinek krwi i wzmaga obumieranie komórek rakowych. Cebula i pozostałe warzywa mają podobne działanie, a poza tym zawierają składniki hamujące wolne rodniki. Zawierają również saponiny, które hamują podziały komórek rakowych.| RECENZJA - YVES ROCHER - ŻEL OCZYSZCZAJĄCY DO TWARZY! (dodano: 2012-05-20 23:00:27 przez ziuzia21) Wieczór...Chwila odpoczynku.Pomimo iż jest niedziela,ja niedawno wróciłam z pracy...Niestety drogerio-perfumerie rządzą się swoimi prawami...Dziś przygotowałam dla Was RECENZJĘ żelu do mycia twarzy,którego ostatnio używałam "właśnie się skończył",jest to produkt godzien polecenia,gdyż spełnia swoje zadanie… |
| Przestrzenna woń:) (dodano: 2012-05-20 21:31:55 przez QueenIris) |
Proszę mi wytłumaczyć jak mam rozumieć tak sprzeczne stwierdzenie z artykułu:Tłuszcze nasycone (w maśle, smalcu, śmietanie, wieprzowinie, kiełbasie, drobiu, etc.) nie szkodzą osobom z predyspozycjami rakowymi, a tłuszcze wielonienasycone omega 3 (w oleju rybnym, ale również w lnianym i rzepakowym) – pomagają. Innymi słowy, warto unikać olejów roślinnych z soi, kukurydzy, słonecznika oraz margaryny, ale masło, smalec, śmietana, wieprzowina, kiełbasa, drób, etc. nie szkodzą osobom z predyspozycjami.