Edytuj profil
Zmień awatar
Skrzynka pocztowa
Dodaj zdjęcie
Dodaj przepis
Dodaj wpis na bloga
Dodaj dowcip
Szukaj użytkownika
Wyloguj
» Kosmetyki naturalne (34)
» Makijaż (48)
» Maseczki (24)
» Paznokcie (25)
» Pielęgnacja ciała (43)
» Pielęgnacja twarzy (71)
» Pielęgnacja włosów (51)
» Pozostałe (80)
Cienie Mariza – opinia blogerki
6 lutego 2012, autor: Redakcja

Jakoś tak się ostatnio składa, że w mojej szafie przybywa fioletowych ubrań. Nie wiem, mnożą się tam same, czy co? ;) A ponieważ lubię dobierać kolorystykę makijażu do ubioru, z zapałem zabrałam się do testów cienia firmy Mariza, otrzymanego od portalu Uroda i Zdrowie.

W moje ręce wpadł cień matowy, w kolorze, który producent nazwał wrzosem. Nazwa moim zdaniem nieszczególnie trafiona – bardziej przypomina mi jasny bakłażan, albo śliwkę, ale może zostańmy po prostu przy „fiolecie”, bez wdawania się w botaniczne porównania.
Produkt zamknięty jest w okrągłym pudełeczku z szybką, przez którą dobrze widać kolor. Dla mnie to plus, bo bardzo nie lubię opakowań, przez które niczego nie widać. To pudełko bardzo mi się podoba – jest poręczne i wytrzymałe. Zdążyłam sprawdzić, co się z nim dzieje po niespodziewanym kontakcie z podłogą – na szczęście nic :)
Cień jest bardzo miękki i trzeba uważać przy jego aplikacji. Byłam przyzwyczajona do dosyć mocnego naciskania pędzelkiem na moje pozostałe cienie prasowane, a w przypadku tego produktu okazało się, że wystarczy lekkie muśnięcie, jeśli nie chcemy mieć na pędzelku grubej i osypującej się warstwy. Zauważyłam też, że cień lepiej „dogaduje się” z aplikatorami z gąbki, niż z włosia i mniej się wtedy osypuje.
Możemy nakładać go na różne sposoby. Na sucho jest bladym fioletem przechodzącym w róż. Na bazie staje się o wiele ciemniejszy i wyraźnie widoczne są migoczące drobinki, natomiast nakładanie na mokro pozwala uzyskać intensywną barwę i matowe wykończenie. Co dziwne, taki efekt cień daje tylko na mojej ręce. Na powiekach uparcie jaśnieje, niezależnie od ilości bazy i sposobu nakładania. Dzięki temu nadaje się do prostego, dziennego makijażu, ale osoby oczekujące mocnego podkreślenia oka mogą nie być zadowolone.
Na zdjęciach cień świeżo po nałożeniu, z bazą, w wewnętrznych kącikach roztarty beżem. Zewnętrzne kąciki malowałam wyłącznie cieniem Mariza i, jak widać, mimo użycia bazy na powiekach pozostaje dosyć jasny.
Trwałość bez bazy sięga u mnie pięciu godzin. Cień nie wałkuje się, ale po pewnym czasie zaczyna coraz bardziej blednąć i staje się praktycznie niewidoczny. Na bazie trwałość przedłuża się znacznie i efekt utrzymuje się nawet 10 godzin, nie wymaga więc poprawek w ciągu dnia. Największym plusem tego produktu jest dla mnie łatwość rozcierania go z innymi kolorami cieni, zarówno prasowanych, jak i sypkich, mineralnych. Poza tym receptura opiera się na naturalnych pigmentach, bez dodatku parabenów, co jest bardzo istotne dla osób z wrażliwymi oczami.
Jeśli szukacie produktu o przyjemnym składzie i w dobrej cenie (13,90zł) do dziennego makijażu, będziecie zadowolone. Jeśli szukacie czegoś mrrrrocznego, raczej musicie szukać dalej.

Testowała:

Testowała:

Dominika – „kobieta pracująca”, żona, mama, mól książkowy, gaduła i optymistka. Lubię nowości i ciekawostki kosmetyczne, książki, konkursy, koty, szczury, kompot z truskawek… Może będzie prościej wymienić, czego NIE lubię – komarów, flaczków i nudy. Mój blog:  http://bzeltynka.blogspot.com/ -  typowo kobiecy. Recenzje kosmetyków i odrobina kulinariów. (nick: Bzeltynka) Testowała: JADWIGA – papka do cery trądzikowej

Zobacz również:

  1. Wszystkie testy blogerek
  2. Baza blogerek i testerek – dołącz do nas!
  3. Kosmetyki, które testujemy obecnie

Dziel się z innymi:
  • Print
  • Digg
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • Fleck
  • Google Buzz
  • PDF
  • MySpace
  • Wykop



Oceń:

«
»
Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał .

9 komentarzy do “Cienie Mariza – opinia blogerki”

  1. RedHead-Girl RedHead-Girl pisze:

    Bardzo ładne odcienie wychodzą z jednego koloru ;). Jedno opakowanie a można wykonać cały makijaż ;)

  2. Makeupkama Kamila pisze:

    Piękny kolorek,uwielbiam takie:)

  3. niunix niunix pisze:

    posiadam cienie firmy mariza i są świetnie napigmentowane i trwałe:)

  4. od dawna szukam takiego koloru , ciekawi mnie gdzie mogę dostać te cienie ?

  5. Yasinisi Yasinisi pisze:

    Ja z cieniem tej firmy (Soczysty Róż) absolutnie się nie polubiłam. Trwałość u mnie była wręcz fatalna :(

  6. PureMorning PureMorning pisze:

    Ładny kolor :))

  7. Sylwusia Sylwusia pisze:

    Uwielbiam fiolety bo pasują do mojego koloru oczu:) najlepiej chyba wygląda nałożony na mokro

  8. cforcraving cforcraving pisze:

    mi się trafił cien matowy w kolorze Indygo – zgadzam się z tobą trwałość nie jest mocną stroną tego produktu ;) Najlepiej wygląda na mokro – na sucho czy bez bazy mojego odcienia nie dało się ładnie położyć na powiekę :)

  9. Tinaaa Tinaaa pisze:

    Bardzo lubię cienie mariza. ; p

Dodaj komentarz



Polecane kosmetyki
pozostałe »
Można się zgłaszać do testów!


Ma bardzo ładny, świeży zapach

Sam tusz ma eleganckie, lustrzane opakowanie w kolorze czerwonym
Polecamy
Poradnik dietetyka

Opinie naszych czytelników - czy są zadowoleni?

Aleja handlowa
DONNA KARAN NEW YORK BE DELICIOUS
DONNA KARAN NEW YORK BE DELICIOUS
Woda perfumowana 30 ml


więcej»
Cena: 145 zł
Oryginalne sukienki letnie
Oryginalne sukienki letnie
Sprawdź nasze propozycje z najnowszej kolekcji!


więcej»
Cena: 280-460 zł

Tosty z grilla
Grillowane polędwiczki na ostro
Grillowane szaszłyki z mięsa mielonego
Pomysłowe przepisy na dania z grilla według KAMIS!
Nasze słodkie psiaki
dodane przez: QueenIris, 2012-05-20 18:56:16
Dużo można zdziałać wychowaniem,ale trzeba mieć oko na dziecko, zostawiając je z psem.
Depilacja ciała
dodane przez: QueenIris, 2012-05-20 18:54:31
Ja używam depilator firmy Philips z ceramicznymi płytkami. Bardzo fajny i ma 2 stopnie prędkości, można ją…
Depilacja ciała
dodane przez: angelika91, 2012-05-20 15:47:33
Chyba muszę zainwestować. A jakiej firmy depilator polecacie?
Nasze słodkie psiaki
dodane przez: angelika91, 2012-05-20 15:43:40
No nie wiem. Mój amstaf ma bardzo dużo kontaktu z dzieciakami i zawsze był łagodny i tolerancyjny…
RECENZJA - YVES ROCHER - ŻEL OCZYSZCZAJĄCY DO TWARZY!
(dodano: 2012-05-20 23:00:27 przez ziuzia21)
Wieczór...Chwila odpoczynku.Pomimo iż jest niedziela,ja niedawno wróciłam z pracy...Niestety drogerio-perfumerie rządzą się swoimi prawami...Dziś przygotowałam dla Was RECENZJĘ żelu do mycia twarzy,którego ostatnio używałam "właśnie się skończył",jest to produkt godzien polecenia,gdyż spełnia swoje zadanie…
Przestrzenna woń:)
(dodano: 2012-05-20 21:31:55 przez QueenIris)
statystyka
Strona główna | O nas | Regulamin | Kontakt | Reklama | dodatkowy zarobek |
ZOSTAŃ REDAKTOREM |
Wszelkie prawa zastrzeżone urodaizdrowie.pl © 2007-2012